BADANIE LUDZI

Albowiem bada on ludzi, operuje słowami i terminami mającymi mniej lub bardziej wyraźny podtekst czy też ładunek emocjonalny; badacz zaś (jako człowiek) ma wpo­jone przez wychowanie i dotychczasowe doświadczenie pewne, mniej lub bardziej uświadomione, przekona­nia emocjonalne dotyczące ludzi. Może starać się świa­domie od nich abstrahować, trudno jednak zgodzić się, aby nie wpływały one na jego myślenie czy to przy kon­cepcjach natury teoretycznej, czy też przy ukierun­kowaniu, a żwłaszcza interpretacji danych wynikających z badań. Są to bowiem przekonania bardzo głęboko za­korzenione. Nie ma on tych przekonań, jeśli chodzi na przykład o    związki chemiczne lub reakcje fizyczne. Są mu one emocjonalnie obojętne.

Oto mój blog. Miejsce, w którym możesz zagłębić się w świat techniki i zostać na dłużej. Mam nadzieję, że wiedzą, którą się z Tobą podzielę, przyda Ci się i będziesz w stanie wykorzystać ją w codziennym życiu!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)