PRZERWANIE TRWAJĄCEJ LATA LUKI

Tę trwającą trzydzieści lat lukę przerywają miniatury Feliksa Słupskiego, z których pięć wystawia artysta w 1913 roku w salach TZSP, co natych­miast odnotowane zostało w nr 3 tygodnika „Świat”:„P. Feliks Słupski, znany współcześnie malarz zarówno na polu twórczym, jak i pedagogicznym, wpadł na dosko­nały, zdaje się pomysł wskrzeszenia u nas tego rodzaju drobnej, lecz pełnej duszy, arystokratycznej sztuki, zabi­tej powszechnie przez tani szablon bezdusznej fotografii”.A oto inne entuzjastyczne słowa o nowej dziedzinie twórczości Słupskiego:„Artysta — rzec można — odnalazł siebie w miniatu­rze. Dusza jego, na większych płótnach dotychczas, mimo wielkiej poprawności i doświadczenia malarskiego, jakoby nużąca się w przestrzeni i przeto nadająca pewną mono­tonię rzeczom odtwarzanym, w miniaturze znalazła swe skupienie i zogniskowanie. Sumienność drobiazgowa, smak i pewna refleksyjność twórcza doskonale dopasowały się do tego drobnego rodzaju portretów”.

Oto mój blog. Miejsce, w którym możesz zagłębić się w świat techniki i zostać na dłużej. Mam nadzieję, że wiedzą, którą się z Tobą podzielę, przyda Ci się i będziesz w stanie wykorzystać ją w codziennym życiu!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)